O blogu1. Od jak dawna blogujê i sk±d pomys³ na blogowanie? Moja blogowa przygoda to by³ impuls, wszystko zaczê³o siê 7 grudnia 2008 roku, kiedy to sta³am siê posiadaczk± nowiutkiego, ma³ego notebooka, … taki miko³ajkowy prezent. Przegl±danie stron kulinarnych, poch³onê³o mnie bez reszty, nie mog±c oderwaæ oczu od piêknych, smakowitych zdjêæ, postanowi³am sama spróbowaæ swoich si³ w tej materii. Tym bardziej, ¿e fotografia pasjonowa³a mnie od dawna, a gotowaæ i piec kocha³am od zawsze. Pocz±tki nie by³y proste, moje zmagania, w d±¿eniu do utworzenia strony, która by mnie satysfakcjonowa³a trwa³y niejednokrotnie do pó¼nych godzin nocnych. Ka¿da linijka tekstu musia³a byæ na swoim miejscu, a zdjêcia oddawaæ w pe³ni piêkno potrawy tak, aby smakowa³a ju¿ na ekranie komputera. Mój pierwszy wpis wspominam z wielkim sentymentem, by³a to ucierana babka, któr± jako pierwsz± w ¿yciu upiek³am samodzielnie w domu rodzinnym, bêd±c jeszcze bardzo m³od± dziewczyn±.
Nie ukrywam, ¿e, na co dzieñ, jako bardzo zajêta osoba szukam przepisów szybkich, smacznych i lekkostrawnych, które zawieraj± spor± ilo¶æ warzyw. Wodze fantazji puszczam dopiero wtedy, gdy zaczynam piec, a wówczas kalorie przestaj± istnieæ, a czas mo¿e siê zatrzymaæ. Muszê sprostaæ wychowaniu trójki dzieci, pogodziæ prowadzenie domu z prac± zawodow±, dlatego, na co dzieñ spêdzam mniej czasu w kuchni. Zupe³nie inaczej jest, gdy mamy z mê¿em wolny weekend, potrafimy wtedy wiêkszo¶æ czasu spêdziæ na gotowaniu, bywa, ¿e brakuje nam palników na kuchence, a temperatura w kuchni siêga 40 stopni C. Bardzo lubimy razem gotowaæ;). Nie mam ulubionej kuchni, ani te¿ konkretnej potrawy, któr± lubiê, ale du¿y wp³yw na to, co jemy wywar³a tradycja i potrawy z mojego rodzinnego domu, oraz domu mojego mê¿a. M±¿ jest Ukraiñcem, pochodzi spod Kijowa, st±d te¿ nasza kuchnia jest bardzo zró¿nicowana, to po³±czenie tradycyjnych polskich potraw ze wschodnimi smakami. Czêsto go¶ci na naszym stole barszcz ukraiñski z fasolk±, pielmieni czy kwas chlebowy, który robiê na w³asnym chlebie pieczonym na zakwasie, ale tak¿e sporo ryb, których na Ukrainie je siê zdecydowanie wiêcej ni¿ u nas. 3. Sk±d czerpiê kulinarne inspiracje? Odk±d pamiêtam zawsze lubi³am ogl±daæ ksi±¿ki po¶wiêcone tematyce kulinarnej. Tak… piszê, ¿e lubiê ogl±daæ, bo czytam je dopiero wtedy, gdy szukam konkretnego przepisu, zwracam du¿± wagê do estetycznego wygl±du danej potrawy, dlatego fotografia, to jest to, co przyci±ga moj± uwagê, jako pierwsze i staje siê inspiracj±. Rzadko gotujê trzymaj±c siê ¶ci¶le receptur, lubiê eksperymentowaæ i tworzyæ, wiele przepisów powsta³o w mojej g³owie, a nawet mi siê przy¶ni³o;). Lubiê gotowaæ z tego, co mam w lodówce, rzadko planujê, co bêdzie na obiad nastêpnego dnia i nigdy nie przygotowujê wcze¶niej listy potrzebnych sk³adników, decyzja zapada dopiero w sklepie. 4. Czy korzystam z przepisów innych/ ogl±dam programy kulinarne/ mam swoje kulinarne guru? Nieocenionym ¼ród³em wielu moich inspiracji jest Internet i telewizja, czêsto zagl±dam na ulubione strony i ogl±dam programy kulinarne. Chêtnie korzystam te¿, z przepisów znajomych i rodziny, ¿adne spotkanie towarzyskie, nie mo¿e obyæ siê, bez wspólnego zapisywania nowych receptur, taka wymiana to oczywi¶cie niekoñcz±ce siê rozmowy o gotowaniu i jedzeniu, ale te¿ pewno¶æ, ¿e przepisy s± sprawdzone i udadz± siê za pierwszym razem.
S³odka Pasja w prasie
|
Ostatnie wpisy
Loading
|